<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Walę tynki</title>
	<link>http://blorg.pl/dziupla/2009/02/14/wale-tynki/</link>
	<description>czyli dziura w całym</description>
	<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 13:03:33 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.3</generator>
		<item>
		<title>Przez: Cintryjka</title>
		<link>http://blorg.pl/dziupla/2009/02/14/wale-tynki/#comment-709</link>
		<dc:creator>Cintryjka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 09:44:15 +0000</pubDate>
		<guid>http://blorg.pl/dziupla/2009/02/14/wale-tynki/#comment-709</guid>
		<description>Opowiedz, opowiedz!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Opowiedz, opowiedz!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Godryk</title>
		<link>http://blorg.pl/dziupla/2009/02/14/wale-tynki/#comment-707</link>
		<dc:creator>Godryk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 18:52:18 +0000</pubDate>
		<guid>http://blorg.pl/dziupla/2009/02/14/wale-tynki/#comment-707</guid>
		<description>Hm, czy ja Ci kiedyś opowiadałem, jak budowałem socjalizm w Czechosłowacji? :-D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm, czy ja Ci kiedyś opowiadałem, jak budowałem socjalizm w Czechosłowacji? :-D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Joanka</title>
		<link>http://blorg.pl/dziupla/2009/02/14/wale-tynki/#comment-706</link>
		<dc:creator>Joanka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 15:16:27 +0000</pubDate>
		<guid>http://blorg.pl/dziupla/2009/02/14/wale-tynki/#comment-706</guid>
		<description>:)
Miałyśmy kiedyś z babcią w planach taką suszarkę, niby nic trudnego: zamówić faceta, który wywierci dziury i gotowe. Facet przyszedł, wszedł na drabinę, i przy robieniu ostatniej dziury przebił się na wylot przez tynk nie sięgając jednak stropu. W związku z tym, nie chcąc ryzykować upadku sufitu, kazałyśmy mu te dziury zagipsować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>:)<br />
Miałyśmy kiedyś z babcią w planach taką suszarkę, niby nic trudnego: zamówić faceta, który wywierci dziury i gotowe. Facet przyszedł, wszedł na drabinę, i przy robieniu ostatniej dziury przebił się na wylot przez tynk nie sięgając jednak stropu. W związku z tym, nie chcąc ryzykować upadku sufitu, kazałyśmy mu te dziury zagipsować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
