Drobiazgi
16 marca 2009 | 23:44Po pierwsze, od jakiegoś czasu rośnie mi liczba subskrybentów, którzy jednakowoż nic nie robią. Znaczy, rejestrują się, ale nic ponadto. Patrząc na nazwy mam wrażenie, że to boty. Więc zainstalowałem Sblam! i zobaczymy, czy wyłapie jakieś spamerskie IP przy rejestracjach1). ;-)
Po drugie, obrabiam duży obrazek. Znaczy, obrazek sam w sobie to zwykłe zdjęcie, ale chcę je powiększyć. Mniej więcej trzyipółkrotnie w każdą stronę. Rzecz wymaga bardzo skomplikowanej obróbki - mały fragment, tak mniej wiecej 1/30 całości, liczył się prawie sześć godzin. Więc żeby nie zostawiać (stosunkowo głośnej) maszyny włączonej na noc, przeniosłem obliczenia na (dużo cichszy) domowy serwerek. Serwerek pracuje od wczoraj, mając do dyspozycji mniej więcej 1/10 zasobów maszyny biurkowej (no bo trochę mocy trzeba mu było zostawić na serwerowe zadania). Z tego wychodzi, że za jakieś 1800 godzin powinien się wyrobić. Dwa i pół miesiąca, znaczy2).
Po trzecie, tak jakoś przez kilka ostatnich miesięcy wyszło, że w robocie mam zapiernicz bez większych perspektyw. I zbiera mi się materiał na całkiem długą notkę o tym, w jaki sposób dobrymi chęciami można zabić skądinąd fajny projekt. Ale to już zupełnie inna historia. :-/
Po czwarte, tej wiosny przewidująco zapłaciłem za prąd wcześniej, więc kolejnej notki o wyłączaniu nie będzie3). A dziś Stoen przysłał nowe rachunki, z których wynika, że mam tylko 4 zł nadpłaty. I prognozy na mniej więcej 200 zł przez kolejne pół roku. Hm, czyżby ktoś im wreszcie napisał porządne oprogramowanie do prognozowania zużycia? Nie do wiary…
_____________________________
1) A subskrybentów, którzy się zarejestrowali i nie są spambotami, bardzo proszę o parę słów komentarza, bo za jakiś czas - dwa tygodnie? - zamierzam dla bezpieczeństwa zaorać w ogóle stronę rejestracji i usunąć konta. Taki lajf, niestety.
2) Zastanawiam się właśnie, czy nie spróbować jednak najpierw obniżyć parametrów. Bo nie jestem przekonany, czy zwykły Celeron 1700 wytrzyma dwa i pół miesiąca pracy z obciążeniem na poziomie 60-99%…
3) A przynajmniej mam taką nadzieję. Inna sprawa, że cholera wie, jak szybko tam księgują przelewy…







