Dzień wybuchających liści
14 kwietnia 2009 | 6:12… był wczoraj. Jeden jedyny dzień w roku, gdy rankiem na zaokiennych drzewach gałęzie są pokryte pąkami, a wieczorem - kilkucentymetrowymi liśćmi.
(Robiąc poranną kawę zastanawiałem się, czy to już czas na sianie nasturcji. I skojarzyłem, że przecież mogę rzucić okiem w zeszłoroczne wpisy1. Ha, wreszcie do czegoś się przyda prowadzenie bloga przez ponad rok… ;-P )
_________________________
1 Opcja dla bardzo leniwych. Pytanie, czy guglnięcie za porą siewu nasturcji nie byłoby szybsze? :-D







