Dziupla

czyli dziura w całym
  • rss
  • Główna
  • O mnie?
  • Sztuczki administratorskie

Życie w korpo

22 sierpnia 2009 | 11:04

Z jednej strony, ostatnio naprawdę nie mam siły pisać. I czasu też niespecjalnie dużo. W firmie pracuję przy paru projektach, przy czym to praca typowo po polsku: jeden robi, a pięciu nadzoruje, poprawia i sugeruje kierunki. W dodatku projekty się przeplatają: parę godzin przy tym, parę przy innym, a każdy ma przedwczoraj - więc kończę dany kawałek roboty nie wtedy, kiedy bym chciał, tylko wtedy, kiedy mniej wiecej działa, i biegiem do następnego.

Z drugiej strony, nie jest aż tak źle. Praca przy kilku projektach naraz, nadzorowanych przez różne osoby, pozwala na odrobinę manewru - wystarczy kazdemu powiedzieć, że robię akurat coś dla kogoś innego - i mogę spokojnie cyzelować detale tam, gdzie to uważam za stosowne. :-D Poza tym robię rzeczy ciekawe - i dla mnie nowe. Poszerzam horyzonty, nabieram dodatkowych kwalifikacji.

Z trzeciej strony od tygodnia jestem na urlopie, co jednakowoż sprowadza się do tego, że i tak siedzę i robię poprawki przy paru super pilnych projektach… tyle że z domu. Na szczęście od poniedziałku będę poza zasięgiem. ;-P

Po roku pracy (z kawałkiem) najbardziej denerwujące jest to podleganie komuś (a raczej różnym ktosiom)1) i ciągła konieczność tłumaczenia się przed pięcioma osobami z każdej pierdoły. Najgorsze są opóźnienia: w przypadku opóźnienia trzeba na wyjaśnianie jego przyczyn i tworzenie harmonogramów naprawczych poświęcić dwa razy więcej czasu niż potrzeba na samo nadrobienie. A gdy praca polega na robieniu ciagle rzeczy nowych, to wystarczy chwilowy brak pomysłu czy niespodziewany problem - i już jest obsuwa…

Inna rzecz, że porównując się z moim szefem dochodzę do wniosku, że i tak mam łatwiej. Nadal programuję, zamiast przesiadywać całe dnie na zebraniach, których 90% czasu zajmuje bicie piany. Nie ja się muszę wykłócać o budżet, roboczogodziny i ludzi do pracy nad projektem. Nie muszę pisać optymistycznych sprawozdań, układać nierealnych harmonogramów ani odpowiadać na kretyńskie maile idiotów chcących koniecznie sprawiać wrażenie, że są siłą sprawczą jakiegoś projektu, i żądająch natychmiastowego wyjaśnienia tego czy dorobienia tamtego. Na paru takich pozakładałem już filtry na skrzynce mailowej. :-D

_________________________

1) Struktura firmy to parę działów realizacyjnych, łączących programistów o określonych kwalifikacjach (.NET, JAVA, PHP, inne), pracujących nad określonymi projektami. Tyle że sporo projektów wymaga wsparcia - wówczas bierze się tych ludzi z innego działu, którzy nie mają akurat bardzo pilnych zadań. Bardzo często pojawiają się tzw. wrzutki, czyli coś, co nie było planowane, ale przyśniło się któremuś z szefów, albo nawet samemu szefowi szefów, i trzeba to zrobić na zeszły tydzień. W efekcie wielu pracowników pracuje przy zadaniach nie tylko swojego, ale też pozostałych działów i tym samym musi raportować wyniki do wielu różnych szefów zespołów. A także negocjować z nimi wszelkie przesunięcia prac wynikające ze wrzutek. Krótko mówiąc - totalny piździelnik. Cud, że ktoś nad tym panuje…2)

2) … a przynajmniej dość skutecznie sprawia wrażenie, że panuje. ;-)

Kategorie:
pracowe
RSS komentarzy RSS komentarzy
Trackback Trackback

« Szybki włam Życie poza korpo - czy istnieje? (uwaga, tldr!) »

Napisz komentarz

Możesz używać następujących tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Licencja Creative Commons

Wszystkie teksty i zdjęcia w tym serwisie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach 3.0 Polska

Kategorie

  • fantastycznie
  • migawki
  • moje własne emo
  • netologia praktyczna
  • pracowe
  • płacę - wymagam
  • rzeczy znalezione
  • technikalia
  • w wielkim mieście
  • zoon (a)politikon

Najświeższe wpisy

  • Dzień kolejny minął
  • Cholerna duperela
  • Znajomości na Facebooku
  • Linki na niedzielę
  • Но завтра новая река…
  • Drobiazgi imienno-nazewnicze - na szybko
  • Avangarda w pigułce i Paradox po godzinach
  • Silva rerum
  • Migawka spacerowa
  • Płyta D510MO a tryby graficzne Ubuntu
  • Rozwiązanie problemu z sygnaturami repozytoriów Ubuntu
  • Porządki w szablonie
  • Migawki na Picasie
  • Migawka prawicowo-alternatywna
  • Migawka upalno-ostateczna

Archiwa

  • sierpień 2010 (3)
  • lipiec 2010 (16)
  • czerwiec 2010 (3)
  • maj 2010 (1)
  • kwiecień 2010 (5)
  • marzec 2010 (12)
  • luty 2010 (1)
  • listopad 2009 (1)
  • październik 2009 (2)
  • wrzesień 2009 (3)
  • sierpień 2009 (3)
  • kwiecień 2009 (2)
  • marzec 2009 (2)
  • luty 2009 (5)
  • styczeń 2009 (3)
  • listopad 2008 (1)
  • wrzesień 2008 (1)
  • lipiec 2008 (1)
  • czerwiec 2008 (8)
  • maj 2008 (3)
  • kwiecień 2008 (9)
  • marzec 2008 (7)
  • luty 2008 (4)
rss RSS komentarzy valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress reCAPTCHA Wordpress Licencja Creative Commons get firefox