AI
26 października 2009 | 0:31Właśnie zachwyciłem się mechanizmem dopasowania wyników wyszukiwania w guglu - potrafi rozpoznawać zarówno nieprawidłową pisownię, jak i brak polskich ogonków, umie podzielić/połączyć wyrazy, jeśli zostały nieprawidłowo zapisane - i taka mnie naszła refleksja:
Gugiel ma obecnie na świecie kilkadziesiąt wielkich serwerowni, z których każda to dziesiątki, a nawet setki tysięcy maszyn - każda serwerownia składa się z od jednego do kilku budynków, w każdym kilkadziesiąt kontenerów, w kontenerze mieści się ponad tysiąc maszyn. Standardowo każda maszyna ma 1-2 GB RAM i 2 dyski po 1TB. Krótko mówiąc, kilkadziesiąt tysięcy procesorów, kilkadziesiąt tysięcy terabajtów danych, kilkadziesiąt terabajtów pamięci operacyjnej - to wszystko wewnętrznie połączone kablami o przepustowości raczej gigabitowej.
W gruncie rzeczy, gdyby załadować odpowiednie oprogramowanie, taki budyneczek mógłby spokojnie wykształcić sobie sztuczną inteligencję. Na dyskach ma dane odpowiadające ilości wspomnień paru setek ludzi przez całe życie - w tym teksty, zdjęcia, filmy, nagrania. Jego moc obliczeniowa odpowiada już mocy ludzkiego mózgu, przy czym gdyby nie zawracać mu procesorów wyszukiwaniem, byłby prawdopodobnie w stanie odpowiadać w czasie rzeczywistym.
Kto wie? Od dłuższego czasu rejestrują mi się na różnych forach boty, które nic tylko czytają. Na tym blogu też takie były. A może to już AI gugla? Ciekawe, kiedy zaczną pisać… i co napiszą. ;-)








